Wycieczka I D do Torunia

Wstęp: 

Klasa 1d wyjechała do Torunia na wycieczkę integracyjną, a nawet bardziej wycieczkę historyczno- wigilijna. Pogoda może nas nie rozpieszczała, lecz jak na grudzień i tak było znośnie. W środę rano spotkaliśmy się w Sopocie i ruszyliśmy do Torunia. Na miejscu z przewodnikiem odbyliśmy spacer po toruńskim Starym Mieście. To była świetna lekcja historii. W czasie zwiedzania Muzeum Miejskiego wystraszyły nas syreny straży pożarnej, dopiero później dowiedzieliśmy się, że to był fałszywy alarm bombowy. Lekko zmarznięci udaliśmy się po obiedzie do hostelu. Po zameldowaniu się i rozpakowaniu, zaczęliśmy przygotowania do wieczornego spotkania wigilijnego. Wieczorem symbolicznie połamaliśmy się opłatkiem, zjedliśmy wspólną kolację i obdarowaliśmy się prezentami. Naszą jedyną noc część postanowiła przegadać. Rano zmęczeni, lecz zadowoleni po śniadaniu spakowani, ruszyliśmy ponownie zwiedzać Toruń. Po obiedzie zostało jeszcze tradycyjnie zrobić zdjęcie pod pomnikiem Mikołaja Kopernika, kupić pamiątki oraz słynne pierniczki i udać się na dworzec. Jeszcze podróż powrotna pociągiem i … do domu rozpocząć przerwę świąteczną ;)
Wycieczka prócz walorów edukacyjnych była niepowtarzalną okazją na integrację zespołu klasowego, a wyjazdowa wigilia okazała się świetnym pomysłem.

Klasa 1d wyjechała do Torunia na wycieczkę integracyjną, a nawet bardziej wycieczkę historyczno- wigilijna. Pogoda może nas nie rozpieszczała, lecz jak na grudzień i tak było znośnie. W środę rano spotkaliśmy się w Sopocie i ruszyliśmy do Torunia. Na miejscu z przewodnikiem odbyliśmy spacer po toruńskim Starym Mieście. To była świetna lekcja historii. W czasie zwiedzania Muzeum Miejskiego wystraszyły nas syreny straży pożarnej, dopiero później dowiedzieliśmy się, że to był fałszywy alarm bombowy. Lekko zmarznięci udaliśmy się po obiedzie do hostelu. Po zameldowaniu się i rozpakowaniu, zaczęliśmy przygotowania do wieczornego spotkania wigilijnego. Wieczorem symbolicznie połamaliśmy się opłatkiem, zjedliśmy wspólną kolację i obdarowaliśmy się prezentami. Naszą jedyną noc część postanowiła przegadać. Rano zmęczeni, lecz zadowoleni po śniadaniu spakowani, ruszyliśmy ponownie zwiedzać Toruń. Po obiedzie zostało jeszcze tradycyjnie zrobić zdjęcie pod pomnikiem Mikołaja Kopernika, kupić pamiątki oraz słynne pierniczki i udać się na dworzec. Jeszcze podróż powrotna pociągiem i … do domu rozpocząć przerwę świąteczną ;)
Wycieczka prócz walorów edukacyjnych była niepowtarzalną okazją na integrację zespołu klasowego, a wyjazdowa wigilia okazała się świetnym pomysłem.

DSC_0164.jpg
DSC_0183.jpg
DSC_0171.jpg
DSC_0177.jpg
DSC_0191.jpg
DSC_0195.jpg
Dział: