Nowa propozycja "Kinomaniaka"

Wstęp: 

Wszystkich zainteresowanych wspólnym wyjściem do kina na film pt. „Sierpień w hrabstwie Osage" 6 lutego 2014 r. - czwartek (Multikino w Sopocie, godz.17.15) prosimy o zgłaszanie się do: p. J.Blicharz- Kuflińskiej lub p. J.Rulewskiej- Przybek. Bilety w cenie 13 zł. Wpłat należy dokonywać dośrody – 05.02.2014r.

Wszystkich zainteresowanych wspólnym wyjściem do kina na film pt. „Sierpień w hrabstwie Osage" 6 lutego 2014 r. - czwartek (Multikino w Sopocie, godz.17.15) prosimy o zgłaszanie się do: p. J.Blicharz- Kuflińskiej lub p. J.Rulewskiej- Przybek. Bilety w cenie 13 zł. Wpłat należy dokonywać dośrody – 05.02.2014r.
 
Filmowy obraz do słynnego powiedzenia "z rodziną najlepiej na zdjęciu”
Film oparty o scenariusz głośnej sztuki Tracy Letts, to przenikliwe pełne kontrastów, kpiące emocjami studium poranionej, rozpadającej się rodziny z hrabstwa Osage. Temat samograj, pozornie banalny, a jednak na swój sposób zawsze intrygujący. 

Widz obserwuje widowiskowy pojedynek trzech charyzmatycznych sióstr, w które wcieliły się Julia Roberts, Juliette Lewis i Julianne Nicholson. Każda na swój sposób walczy z apodyktyczną, ale kochającą matką Violet, cierpiącą na raka przełyku (fenomenalna Meryl Streep). 

Gdy pewnego dnia głowa rodziny Beverly nie wraca do domu, do rodzinnej posiadłości zjeżdża się cała familia. W gęstej, dusznej atmosferze nawet wiadomość o śmierci ojca, męża i dziadka nie przynosi ani rozpaczy ani ukojenia. Podczas stypy przy stole dochodzi do prawdziwego trzęsienia ziemi. Każdy wylewa swoje żale, ujawnia dawne rodzinne sekret i kłamstwa, tłumione przez lata pretensje. Ta konfrontacja na zawsze już zmieni relacje między wszystkimi. Każdy z członków rodziny musi zmierzyć się z problemami przeszłością, a także niewygodną prawdą i pretensjami , którymi się nawzajem zarzucają. Do tego każdy z nich jest obciążony nie tylko bagażem własnych życiowych spraw, ale też specyficznym charakterem Violet. 

W przewrotnym obrazie Johna Wellsa komizm miesza się z przyziemnym dramatem głównych bohaterów, groteska ociera o absurd, a filozofia o banał codzienności. Słodycz zamienia się w gorycz, a jedno słowo wywołuje eksplozję bardzo różnorodnych emocji. 

W filmie "Sierpień w hrabstwie Osage” nie ma kiepskich ról. Każdy z aktorów pokazuje inne oblicze tragedii swoich bohaterów.
 

sierpien.jpg
Dział: