Wspomnienia z Krakowa

Wstęp: 

W niedzielę 12.03.2017 wieczorem, zebraliśmy się w poczekalni na sopockim dworcu. Uczniowie klas 1 c i d wraz z wychowawcami zwarci i gotowi udali się na peron. Pociąg do Krakowa przyjechał z opóźnieniem, lecz nikomu to nie przeszkadzało, bo atmosfera oczekiwania była pełna dobrego humoru, śmiechu i radości.
Gorzej było po całonocnej podróży, która odbiła się na naszej kondycji. Rano z krakowskiego dworca do hostelu bardzo ciężko nam się szło. Po zakwaterowaniu i kilku chwilach na odświeżenie, zaczęliśmy zasadniczą część wycieczki czyli zwiedzanie.  Z ważniejszych miejsc, które odwiedziliśmy należy wymienić: Wawel i Sukiennice, Kollegium Maius Uniwersytetu Jagielońskiego oraz szereg kościołów prezentujących różne style w architekturze. Spore wrażenie zrobił na wszystkich Kazimierz z synagogą oraz Fabryka Shindlera. Długo, długo można by wymieniać zabytki Krakowa które odwiedziliśmy. Z zaplanowanych atrakcji nie udało „zaliczyć” jedynie Kopca Kościuszki głownie ze względu na pogodę i zmęczenie. Nasz przewodnik bardzo ciekawie opowiadał o historii miejsc, które odwiedzaliśmy. Jedyny mankament naszej wycieczki , to zmęczenie i obolałe nogi, bo podobno chodziliśmy dziennie po kilkanaście kilometrów J
W piątek nad ranem rozstaliśmy się zmęczeni całonocną podróżą, lecz zadowoleni.
Już powstaje prezentacja z naszej wycieczki, którą niebawem dołączymy do tej wiadomości.

W niedzielę 12.03.2017 wieczorem, zebraliśmy się w poczekalni na sopockim dworcu. Uczniowie klas 1 c i d wraz z wychowawcami zwarci i gotowi udali się na peron. Pociąg do Krakowa przyjechał z opóźnieniem, lecz nikomu to nie przeszkadzało, bo atmosfera oczekiwania była pełna dobrego humoru, śmiechu i radości.
Gorzej było po całonocnej podróży, która odbiła się na naszej kondycji. Rano z krakowskiego dworca do hostelu bardzo ciężko nam się szło. Po zakwaterowaniu i kilku chwilach na odświeżenie, zaczęliśmy zasadniczą część wycieczki czyli zwiedzanie.  Z ważniejszych miejsc, które odwiedziliśmy należy wymienić: Wawel i Sukiennice, Kollegium Maius Uniwersytetu Jagielońskiego oraz szereg kościołów prezentujących różne style w architekturze. Spore wrażenie zrobił na wszystkich Kazimierz z synagogą oraz Fabryka Shindlera. Długo, długo można by wymieniać zabytki Krakowa które odwiedziliśmy. Z zaplanowanych atrakcji nie udało „zaliczyć” jedynie Kopca Kościuszki głownie ze względu na pogodę i zmęczenie. Nasz przewodnik bardzo ciekawie opowiadał o historii miejsc, które odwiedzaliśmy. Jedyny mankament naszej wycieczki, to zmęczenie i obolałe nogi, bo podobno chodziliśmy dziennie po kilkanaście kilometrów.
W piątek nad ranem rozstaliśmy się zmęczeni całonocną podróżą, lecz zadowoleni.

Już powstaje prezentacja z naszej wycieczki, którą niebawem dołączymy do tej wiadomości.

17264685_1355831814482760_6970932833839455956_n.jpg
DSC_0574.jpg
DSC_0524.jpg
DSC_0579.jpg
DSC_0587.jpg
DSC_0598.jpg
DSC_0593.jpg